ministat liczniki.org a
Blog > Komentarze do wpisu

Czas umierać!

24.04.2015 (data symboliczna, bo to 101. rocznica urodzin) wchodzi na ekrany kin film Sławomira Grünberga "Karski i władcy ludzkości". To nie tylko hołd dla wielkiego Polaka, ale doskonała okazja by przybliżyć tę postać. Ja osobiście bardzo się cieszę. Amerykański Newsweek uznał Jana Karskiego za jednego z największych ludzi XX wieku. Uznali Amerykanie, uznał świat, ale nie Polacy (nie wszyscy). Nikt nie ma obowiązku znać osoby i jej dokonań. Nikt nie ma obowiązku znać historię swojego kraju. Nikt nie ma obowiązku interesować się kim był i co zrobił Jan Karski (Kozielewski). Nikt także nie ma obowiązku używać swojego mózgu. Jednak komentarze, które przeczytałam na ten temat każą mi wierzyć w totalny upadek ludzkości. W kilkudziesięciu komentarzach na temat Postaci nie znalazł się  a n i   j e d e n życzliwy Janowi Karskiemu. Mnóstwo pogardy, drańskich przymiotników, w których przewija się myśl przewodnia: "wiadomo Żyd będzie działał na rzecz Żydów". Karski został oblany najgorszymi obelgami jakie można sobie wyobrazić. W komentarzach podważano jego zasługi, wręcz uznano go za zdrajcę sprawy polskiej (!) W najlepszym przypadku padały słowa typu: "czy to ten co po pijanemu jeździł wózkiem golfowym". Do tego sprowadza się wiedza na temat wielkiego Polaka. Podały także oskarżenia, że to "przez takich Żydów jak Karski" została umęczona rodzina Ulmów. Jakaż to zjadliwa ironia losu, że o zakończeniu procesu (na szczeblu diecezjalnym) beatyfikacji Ulmów przeczytałam na stronie MUZEUM ŻYDÓW POLSKICH POLIN !!! Na stronach pism katolickich toczy się dyskusja co z dzieckiem, które rodziło się w czasie egzekucji. Czy ono też może być beatyfikowane, bo to PRZECIEŻ JESZCZE NIE CZŁOWIEK. To stwierdzenie (w Niedzieli czy Przewodniku katolickim) przewraca do góry nogami całą naukę o człowieczeństwie nienarodzonego. Tym się zajęto, a nie tym, ze ci ludzie poświęcili swoje życie w imię ratowania Żydów, traktując ratowanie ich jako swój braterski obowiązek. Jakiś imbecyl dokonał "odkrycia", że "na Karskiego" pracował cały sztab ludzi z AK i nie ma w tym jego zasługi. Jego krzyk na cały świat o niewyobrażalnej hekatombie narodu żydowskiego skomentowano jako "lansowanie się".

Czas umierać!

Czytałam wypowiedzi mądrych i szanowanych przeze mnie dziennikarzy, którzy wyrażali nadzieję, że nie jest tak źle ze społeczeństwem, że następujące pokolenie jest mądrzejsze od nas i to daje właśnie nadzieję na przyszłość. Dziś śmiem twierdzić, że moja kolejna nadzieja umarła. Nie wierzę w ŻADNĄ zmianę na lepsze. Będzie tylko gorzej i gorzej. To już nie jest mój świat. Ja tu już nie pasuję i pora zwyczajnie zbierać się z tego świata pozbawionego sensu. Moje ideały i pragnienie by próbować jeszcze o coś walczyć, coś próbować zmieniać, obróciły się w proch. Nie mam już ochoty niczego zmieniać, bo i tak nie zmienię. Bardzo wiele czytam i to jest przekleństwo, bo poznaję obszary niewyobrażalnej hańby, bo poznaję coraz bardziej tragiczny obraz przyszłości.

Dziś największą obelgą jaką można sobie wyobrazić jest powiedzenie do kogoś: "ty żydzie!" [mała litera napisana świadomie]. Jak ma dalej wyglądać ten świat. Jak ma dalej wyglądać Polska gdy największych, prawdziwych bohaterów wyszydzając, wyrzuca się do ścieku. Ten świat będzie dalej trwać także i beze mnie, a ja nie chcę w tym uczestniczyć. Zamykam się w swoim, bezpiecznym, bez draństw, których nie zdołam w żaden sposób unicestwić.

poniedziałek, 30 marca 2015, cheronea
Tagi: Jan Karski

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/03/30 20:36:23
I Polacy, i Żydzi mają wspólną przypadłość, która chyba tłumaczy naszą specyfikę: przeświadczenie, że cały świat zwraca na nas uwagę, że opinia o nas przesądza o "być albo nie być".
Jednak chyba tak nie jest, a mesjanizm zostawmy żydom.

> Dziś największą obelgą jaką można sobie wyobrazić jest powiedzenie do kogoś: "ty żydzie!"
Nieprawda, jest mnóstwo innych, gorszych obelg, tylko z tych niewulgarnych wymienię zdrajcę. Dla mnie przynajmniej byłby to potężny afront.
Może tak było gdy byłem dzieciakiem, jednak nawet wtedy w tym przekleństwie była jakaś nieświadomość (co oczywiście niczego nie usprawiedliwia). Szczerze? Ja od wielu, wieelu lat nie spotkałem się z taką "obelgą", nawet w sieci. Być może używają go ludzie wyjątkowo prymitywni, po prostu głupi, ale naprawdę w dorosłym życiu taki zarzut słyszałem raz. I to w formie pytania.
-
2015/03/30 21:18:38
@wentyl77
Witaj :-) To dobrze, że nie spotykasz się z tym watpliwym "epitetem". Ja spotykam go bardzo często (nie osobiście). Gdy dyskusja dochodzi do stanu wrzenia padają słowa "s***aj ty żydzie!"
Pozdrawiam :-)
-
2015/03/30 21:59:33
To, że niczego nie zmienimy Mirasko,
jest dla mnie absolutnie jasne. Bo to jak walka z wiatrakami. I mamy nawet gorzej niż Don Kichot, bo te nasze wiatraki, z którymi mielibyśmy walczyć myślą, mają reprezentacje polityczne (i pozycje w społeczeństwie w postaci choćby Kościoła, który zupelnie jawnie, choć chyba tylko w Polsce, chce nas zawrócić w mroki poprzednich wieków), zdobywa wykształcenie i nawet ma potężny udział w ustanawianiu w naszym kraju prawa, nakazów i zakazów moralnych i obyczajowych, itd., itd., itp.

Ale "umierać", przynajmniej póki co, nie zamierzam. Nie mam siły z nimi walczyć, ale przynajmniej nie pozwolę się zindoktrynować i przeprowadzić, nawet poprzez groźby i szantaże, na ich stronę. Będę więc takim chwastem w ich ogrodzie, który ciągle się powiększa, bo nikt nie ma odwagi przeciwstawić się ich zagrabianiu nieswojego terenu, z którym nijak nie zdołają sobie poradzić. Mogą mnie oczywiście "ogrodzić" i dalej uprawiać swój ogród. Ale ja dalej będę sobie posnął i żył i szpecił ich cudowną uprawę.
Myślę powoli o stopniowym zakończeniu swojej blogowej twórczości. Nie ma sensu pisać, tracić czas na tworzenie, kolejnych blogowych tekstów, który dotrze do kilkudziesięciu zaprzyjaźnionych osób. To samo można robić na fb w formie komentarzy, a skutek jest podobny, albo nawet często bardziej zauważalny. No i jest nas tam więcej.
Ale "będę żył" i myślał niezależnie, uczciwie - nie będę za złem, ale ani myślę być za mniejszym złem (a takiego wyboru niestety kiedyś musiałem dokonać przy urnie), bo zło, to zło, nieważne, czy zabiło jednego, czy czterech ludzi.

Te wszystkie haniebne komentarze o których piszesz Mirasko, to twórczość prymitywów (nawet jeśli są wykształceni). Jednak prymityw ma to do siebie, że jest skuteczny, widowiskowy i bardziej bolesny niż merytoryczna dyskusja - jak walnięcie prymitywną maczugą, bardziej boli niż porażenie wymyślnym, nowoczesnym i będącym genialnym wymysłem inżynierów, strumieniem ultranowoczesnego lasera.
Od ośmiu lat jestem autorem rozmaitych tekstów i doskonale znam powody, a i skuteczność obecności prymitywów w internecie. Znam, bo wiele razy miałem ogromne problemy ze zmyciem z siebie smrodu, wylanych na mnie hektolitrów pomyj i rzucania najbardziej przemyślnie przyrządzanymi "koktajlami ekstrementowymi".

Pozdrawiam ciepluścko :-)
-
2015/03/31 09:38:40
Był sobie Żyd...
www.ynharari.com/
książkę napisał i wydał (również po Polsku, choć okładka obrzydliwa i tytuł jakby inny)
PHd Oxford
Katedra w Jerozolimie
... i tu się zacznie.

PS. Na poprawę humoru serdecznie polecam. Język znakomity, dowcip ostry i komentarze do rzeczy... "Sapiens: uproszczona historia rodzaju ludzkiego"
-
Gość: Krzysztof z Gdańska, *.sitapolska.com.pl
2015/03/31 10:08:36
"Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to,
że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim..."
Głupota jest hałaśliwa co powoduje, że wydaje się być wszędzie.
Ale to nie prawda, większość ludzi jest spokojna i życzliwa dla bliźnich (tak przynajmniej uważam).
A to, że media robią ludziom "papkę z mózgu" to już zupełnie inna kwestia, na zupełnie inną dyskusję...

Pozdrawiam
-
Gość: Krzysztof z Gdańska, *.sitapolska.com.pl
2015/03/31 10:45:30
Jeszcze jedno.

Czasem w internetowych dyskusjach stwierdzam (przewrotnie), że bardzo chciałbnym być Żydem. Przeciętny Żyd jest bowiem inteligentny, wykształcony, mający "kiepełe" dzięki czemu odnoszący sukcesy w życiu i biznesie! Jeśli dodać do tego twierdzenie "swojskich antysemitów" że Żydzi potrafili opanować gospodarkę i politykę RP, to marzeniem każdego ambitnego człowieka byłoby zostać Żydem ;)
Niestety (stwierdzam to ze smutkiem) na swoje pochodzenie nie miałem żadnego wpływu i od początku świata (a przynajmniej od czasu podawanego w rodzinnych przekazach) w rodzinie byli sami Aryjczycy ;(

Reasumując - nazwanie kogoś Żydem powinno być powodem do dumy - oznacza bowiem, że interlokutor uważa swego rozmówcę za osobę inteligentną, zaradną, mającą wpływ na polską politykę i gospodarkę... To chyba (niezamierzony) dowód uznania, czyż nie?

Pozdrawiam
-
2015/04/03 15:32:10
niestety, ale coraz częściej zauważam powszechne debilnienie narodu, nie tylko naszego, co jest smutne, bo raczej dobrze nam nie wróży. Ale co począć, w momencie, gdy jesteśmy z każdej strony atakowani głupotą, którą zamiast piętnować wszyscy uważają za fajną.
-
2015/04/07 15:19:23
Zdaje się, że poprzedni rok był rokiem Jana Karskiego. Ja mieszkam w Łodzi a w Łodzi wiele się mówi o Karskim. Jest jego ulica, było kilka spotkań, wystaw i innych imprez związanych z tą własnie postacią. Żałuję niestety, że przedtem mało kto wiedział kim w ogóle Jan Karski był, co robił, czemu jego postać jest tak bardzo ważna. Aż się przykro robiło.
-
Gość: Robotnik, *.zapnet-isp.net
2015/04/14 05:03:23
" .........Roosevelt przerwał raport polskiego emisariusza na temat Żydów i powiedział: ...Policzymy się z Niemcami po wojnie. Panie Karski, proszę mnie ewentualnie wyprowadzić z błędu, ale czy Polska jest krajem rolniczym? Czy nie potrzebujecie koni do uprawy waszej ziemi?[15]."


".....Policzymy się z Niemcami po wojnie......", a teraz polaczku, nie opowiadaj mi o cierpieniach twojego narodu, na razie mamy "New Deal" do zrobienia.
Polaczku, na chuj te lamenty, po śmierci damy Ci jakieś medale ,a teraz morda w kubeł o "polskich obozach śmierci".
-
Gość: Robotnik, *.zapnet-isp.net
2015/04/14 05:07:50
".......... Ale po niej, zwłaszcza dzięki II wojnie światowej, kraj wszedł na ścieżkę długotrwałego rozwoju gospodarczego. Sam Roosevelt zdobył wielkie poparcie społeczne, co zaowocowało jego trzykrotną reelekcją w 1936, 1940 i 1944 roku[5]."
pl.wikipedia.org/wiki/New_Deal
pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Karski
-
2015/04/14 07:56:38
Drogi autorze: bycie Zydem to zaszczyt, do ktorego dorasta sie latami (przez wieki?). Nie dziw sie zatem niedorostkom, ze daja upust swojej frustracji z powodu zakompleksienia.
Swiat nie schodzi na psy - przeciwnie wrecz: szlachetnieje, co powoduje swoistą polaryzacje. Ani mysl rejterowac: trzeba ten dol ciagnac do gory, bo inaczej faktycznie wszyscy skonczymy w piekle. Serdecznie pozdrawiam, i pamietaj - nie jestes sam.
-
2015/04/14 07:58:02
Drogi autorze: bycie Zydem to zaszczyt, do ktorego dorasta sie latami (przez wieki?). Nie dziw sie zatem niedorostkom, ze daja upust swojej frustracji z powodu zakompleksienia.
Swiat nie schodzi na psy - przeciwnie wrecz: szlachetnieje, co powoduje swoistą polaryzacje. Ani mysl rejterowac: trzeba ten dol ciagnac do gory, bo inaczej faktycznie wszyscy skonczymy w piekle. Serdecznie pozdrawiam, i pamietaj - nie jestes sam.
-
2015/04/29 12:19:31
Witam obecnie jest wiele dzieł, które traktują właśnie, o tematyce żydów. Ja ich osobiście słabo lubię jednak wiadomo trzeba wszystkich szanować i ich wiarę. Jest również bardzo duża ilość stereotypów, którzy pakują takich ludzi do jednej szufladki. I co jest najsmutniejsze tylko w Polsce takie rzeczy mają miejsce.
-
2015/05/06 16:18:38
Hej, szczerze muszę Ci przyznac, ze posiadasz naprawdę duzy talent pisarski, mam nadzieje więc, ze jeszcze dlugo dane mi będzie czytac Twoje teksty, ponieważ gdyby Twoj blog przestal istniec, to bylaby naprawdę spora strata dla polskiego swiatka blogowego, mimo, iz nie jest on mocno znany, jednak przekazuje wazne tresci :)
-
2015/05/08 18:51:23
Mam niekiedy wrażenie, że ludzie zatracają się w tym co robią, myślą a to prowadzi tylko do zguby nas wszystkich. Ja podobnie jak wy - nie mam już siły walki z wiatrakami, ale i "umierając" nie zamierzam ignorantom ułatwić "roboty"... Dla mnie każdy człowiek, jest Człowiekiem, nie ważne jak go zwą...
-
2015/05/22 19:28:03
Twoje wpisy są swietne, kazdy kolejny jest lepszy od poprzedniego, a żaden nie jest slaby, nigdy nie tracisz formy :) naprawdę musisz posiadac wielki talent oraz pasje do pisania. Wybacz, ale wczesniej nie mialem zbyt na to czasu, wystarczalo mi go jedynie na czytanie wpisow, no i to tylko tych nowszych :) Wlasnie zabieram się do czytania wszystkich archiwalnych rzeczy jakie wrzucales pod tym adresem :)
-
2015/05/27 00:55:45
Czas idzie do przodu i świat się zmienia, czy na dobre czy na złe ciężko do końca ocenić to z dzisiejszej perspektywy. Na pewno osoby, które zyły w tamtej dekadzie maja inne podejście do zycia i często są na tym tle spory...ja uważam , ze jest średnio, ale porównania nie mam i licze , ze kiedyś to się zmieni...musi ale kiedy tego nie wie nikt...
-
2015/05/28 17:15:08
Hej :) Jestes naprawdę bardzo utalentowanym blogerem :) Rzadkosc to jest w polskiej sieci :) Uwierz, wiem co mowie, bo bardzo często mam do czynienia z roznego rodzaju blogami o bardzo, ale to bardzo zroznicowanej tematyce :) Masz talent, nie zmarnuj tego, a mozesz naprawdę dużo osiagnac :) pozdrawiam :)
-
2015/05/28 22:15:33
jeju cóż za tytuł artykułu :p w pierwszej chwili przyszły mi do głowy czarne myśli :) wspaniale piszesz :) trzymaj tak dalej :)
-
Gość: m_16lobo@poczta.onet.pl, *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/05/31 17:19:14
Nie umieraj,cudowna kobietko,bo umrę razem z TOBĄ!!!
-
2015/06/30 22:25:31
Czy żyć? Czy umierać? nie wiem - nie mam pojęcia. pytanie trudne, temat cały jeszcze trudniejszy! wydawac by się moglo, że nasze życie jest tak krótkie, tak kruche ze nawet nie powinniśmy myśleć o umieraniu... a tu tak wiele ośób odbiera sobie życie, tak wiele osób zostaje pozbawionych zycia... daru życia
-
2015/07/01 19:09:24
Szkoda, ze Twoj blog jest tak mało znany :( Naprawde zaslugujesz na o wiele większy, jak to mówi teraz młodziez fejm, niż Cię otacza, ale nic, miejmy nadzieje, ze jednak i Ty doczekasz swoich przyslowiowych pięciu minut :) na pewno ja będę odwiedzal Twojego bloga coraz czesciej, bo z kazdym wpisem okazuje się on coraz bardziej interesujacy :)